07/10/2013

Dżess

_______________________________________________________________________________________________
Tyle się naoglądałam 'Fat Killesów' i 'Perfekcyjnej Pani domu', że wysprzątałam już cały dom i... zaczęłam ćwiczyć. Ogromnej motywacji dostarczył mi moj kochany i zawsze szczery mąż... Dlatego: Przedstawiam wam Dżesikę, która każdego ranka kradnie mi 8 minut i ćwiczy we mną. Niby śmieszne 8 minut, ale po trzech dniach miałam straszne zakwasy. Jaka ja muszę być stara... To dopiero początek, bo zamierzam przerzucić się na jogę. 
Naszło mnie ostatnio na zmiany, widocznie te, które już wprowadziłam nie są wystarczające. Ale spokojnie, zaczniemy od szczegółów, nie ma co znowu przewracać życia o 180 stopni. Może tym razem zmienię tylko wygląd bloga? 

aplikacja "8 minut Legs"

1 comment: