15/10/2013

voyage: Co we Francji piszczy?

_____________________________________________________________________________________________

Lazurowe Wybrzeże Mentone to chyba jedno z najpiękniejszych miejsc na ziemi. Jedyny minus to chyba tylko plaża, na której niestety zamiast złotego piasku jest pełno kamieni. Woda w porównaniu do naszego Bałtyku jest bardzo ciepła, czysta i... spokojna. Co z moimi znikomymi zdolnościami pływackimi jest bardzo ważne, bo fale nie szurają mną jak rekin. Życiowym błędem było otworzenie oczu pod wodą. O ile w Bałtyku (przy zasoleniu 7 prom.) dało się jako tako przeżyć, tak morze nad Mentone (ponad 33 prom.) wyżerało oczy w ciągu jednej sekundy.

W jednej z nadmorskich restauracji zdecydowaliśmy się na tradycyjne... hiszpańskie jedzenie! Po pierwsze paella. Składniki to przede wszystkim ryż z szafranem, owoce morza i różne warzywa. No i tradycyjnie podana na metalowej patelni z dwoma uchwytami (tzw.paellera).


Niżej sangria. Lepsze niż polska Żurbówka! Mocna i do tego z owocami, dlatego bardzo łatwo można... stracić głowę. 






3 comments:

  1. Lazurowe Wybrzeże jest zapewne piękne i urocze, ale zdecydowanie nie najpiękniejsze miejsce na świecie...jeszcze dużo nie widziałaś. pozdrawiam

    ReplyDelete
  2. Paella i sangria dwie dobre rzeczy :).

    ReplyDelete