07/11/2013

Zmiana: Naturalnie z miętą

______________________________________________________________________________________________

Stare amerykańskie filmy, jeszcze te, które bardziej przypominają sekundowe slajdy z półsekundową ciemnością pomiędzy. Gdybym powiedziała, że lubię bardziej tą ciemność, wydałoby się to pewnie zbyt oczywiste jak na moje 'pisaniny', zbyt płytkie i przewidywalne. A ja lubię te brązy i talię kobiet. Brązy w ubraniach, twarzach, budynkach, ulicach. Tu trochę bardziej i tam trochę mniej. Czerwono-białe kosze piknikowe, które przecież też są brązowe i ich oczy, bo każdy ma inne, a przecież wszyscy brązowe. Znów na moment ktoś mi wciska milowe buty, których tak strasznie się boję, ale przecież wstyd się przyznać. Bo nie wolno bać się czegokolwiek, nie wolno unikać, nie wolno skracać sobie dróg. (raroika)

Pół roku nerwów i stresu. Jak nie wykituję to będą to najpiękniejsze święta i Sylwester w moim życiu. Wiem to. A jak na razie chyba sobie dorastam powoli. Bardzo chciałam uniknąć słowa 'starzeję się', bo 'daj spokój, jestem jeszcze młoda'. I to 'jeszcze' też mnie boli. Zmieniłam kolor włosów na naturalny i chyba chcę przy nim zostać. Ciekawe czy mi się to uda. A raczej ciekawe na jak długo... No ale dobrze, pochwalę się już moim nowym nabytkiem. Ciężka miętowa kolia. Czemu ostatnio ten kolor za mną chodzi? Wydaje mi się, że pasuje to wszystkiego. 

| komplet biżuterii - granashop.pl - 28,90 zł |





8 comments: