Wiecej niz zielony

__________________________________________________________________________________________________

Tak jak zapowiadalam we wczorajszym poscie na facebooku, jest i nowy outfit. Tym razem ruszylismy na krotki spacer (no moze nie taki krotki), na Stare Miasto, gdzie wedlug mnie powinien byc wyciag linowy, bo jest tak stromo, ze pewnie kiedy sie ktos przewroci, stoczy sie do glownej ulicy. Oby nie ja... Wracajac do tematu, mam chyba obsesje na punkcie koloru zielonego i wszystkich jego odcieni. Nie wiem czemu, ale wszystko co dla mnie piekne ma kolor butelkowo zielony albo mietowy. Czuc to nawet w domu, bo zaczynam uzieleniac jadalnie i salon. Wygrzebalam chyba nigdy nie noszony gorset i dopiero co uszyta od a do z przeze mnie mietowa plisowana spodnice. Dodatki w kolorze zlotym (moja kolejna obsesja). A poza tym moj blog przechodzi mala rewolucje, ostatnio siedze wiecej nad kodami html niz nad czymkolwiek innym.

_____________________________
futro - prezent
marynarka - vintage + DIY
gorset - Allegro
spodnica - RAROIKA
rajstopy - Japan Style
botki - Dash44
zegarek - GranaShop
bransoletka - ONYX
etui na telefon - GranaShop
naszyjnik - StylRoom
_____________________________



Comments

  1. Śliczna sukienka i bardzo ciekawe zestawienie :)
    http://tymbarkowa-ona.blogspot.com/

    ReplyDelete
  2. śliczna stylizacja :D
    http://belief-hope-and-love.blogspot.com/

    ReplyDelete
  3. ale cudne zdjecia, super spodniczka ;)

    ReplyDelete

Post a Comment