25/11/2013

Nowości na słodko

_________________________________________________________________________________________________


Czasem bywa, że robisz coś w myślach, złoszcząc się, przez zaciśnięte zęby uśmiechasz się i pokazujesz wszystkim szczęście. Potem plujesz sobie w brodę, że przecież to takie dziecinne i płytkie, że tak zrobiłabyś mając te wczesne kilkanaście lat, że zrobiłabyś to teraz gdybyś była pusta i gdybyś była nikim. Może i jesteś, może i udowodniłaś to sobie przez tę właśnie głupią i dwu sekundową myśl. I znowu wali Ci się świat na pysk, po raz kolejny ktoś zrzucił na Ciebie kosmiczny niedopałek i zaczynasz się złościć. Tylko tym razem realnie. Dotykając twarzy, jakby była przyciskiem do teleportacji, albo windą w podziemia, próbujesz się uspokoić i widzisz siebie od środka, przez zamknięte oczy. (raroika)


Słodycze mogłyby dla mnie nie istnieć. No ale skoro już trafią w moje ręce znikają szybciej niż się pojawiły. Kurier przyniósł mi paczkę pełną słodkich batonów, które smakują jak prawdziwe owoce.



4 comments: